Wtorek , 23 Stycznia 2018 - 12:54 
Szukaj  
Reklama
Katalog Firm
 · Losowa Firma :
Pompy do wody SPM Jedność · Zobacz więcej informacji o tej firmie w Katalogu Firm
Katalog Firm
Ostatnio do Katalogu Firm dołączyły Firmy :

Pompy do wody SPM Jedność·Zobacz opis tej Firmy
Widpol S.C. Toczenie CNC, frezowanie CNC, wiercenie, gwintowanie·Zobacz opis tej Firmy
Dom Weselny Zielona Skarpa - Powiat Wadowicki, Andrychów, Sułkowice·Zobacz opis tej Firmy
FOLMAR - Marek Chrapkiewicz - Producent Opakowań Foliowych·Zobacz opis tej Firmy
DRUKPOL - Centrum Obsługi Biurowej·Zobacz opis tej Firmy
Zobaczcie

Stowarzyszenie
Uniwersytet
Trzeciego Wieku
w Andrychowie

Krótkofalarski
Klub Łączności
Delta SP9KUP

Licznik
Dzisiaj:446
Miesiąc:20075
Ten rok:20075
Ogólnie:5163971

Od dnia 01.05.2002
Latająca forteca z Wilamowic. Dzieje niezakończonej misji - ciąg dalszy historii
Wysłany przez: aonline

Lokalne wydarzenia Wiele lat temu, a dokładniej 18 lutego 2010 r. na łamach Andrychow.pl pojawił się artykuł autorstwa Zbigniewa Kubienia - "Latająca forteca z Wilamowic. Dzieje niezakończonej misji", który wnikliwie opisywał wydarzenia z 17 grudnia 1944 roku - ostatni lot latającej fortecy "St Francis", która została strącona 17 grudnia 1944 roku nad Wilamowicami. Kilka dni temu do redakcji Andrychow.pl dotarł niezwykle ciekawy e-mail! Nie znam dobrze języka polskiego, ale chciałabym przesłać kilka zdjęć dotyczących historii samolotu Św. Franciszka, o którym można przeczytać w artykule Zbigniewa Kubienia zamieszczonym na stronie andrychow.pl Napisała do nas wnuczka pilota z załogi, który latał latającą fortecą, zanim maszyna trafiła do Europy! W przesłanym mailu znalazły się unikalne fotografie napisu St Francis oraz bardzo cenne, historyczne perełki! Zapraszamy do lektury!


Na ile pozwoliła nam znajomość j. angielskiego - przetłumaczyliśmy email. Oto on, wraz z oryginałem. Jeśli tłumaczenie nie odzwierciedla poprawnie treści maila - prosimy o przesłanie nam korekty :)

Oto treść emaila

Nie znam dobrze języka polskiego, ale chciałabym przesłać kilka zdjęć dotyczących historii samolotu Św. Franciszka, o którym można przeczytać w artykule Zbigniewa Kubienia zamieszczonym na stronie andrychow.pl

Mój dziadek, John D. Hayes, był pilotem samolotu Św. Franciszka od kwietnia do listopada 1944 roku. Mam długą opowieść, którą napisał o swoich wojennych przeżyciach, w której to znalazłam kilka zdjęć samolotu i załogi. Załoga ze zdjęcia które przesyłam latała na pokładzie Św. Franciszka latem 1944 r.

Następna po nich załoga lotnicza była na pokładzie podczas katastrofy 17 grudnia.

Samolot był fabrycznie nowy. Wyprodukowano go w kwietniu 1944 r. Przed opuszczeniem Florydy i lotem do Europy (przez Amerykę Południową, Afrykę, Włochy) pilot porucznik Lew Meyer poprosił katolickiego kapelana w bazie lotnictwa wojskowego West Palm Beach o błogosławieństwo samolotu i załogi i wybrał imię "Święty Franciszek". Grafika na samolocie została namalowana przez sierż. Seymoura Weinberga (siedzi w lewym dolnym rogu zdjęcia grupowego).

W notatce, którą mój dziadek napisał w 1991 roku, zastanawiał się nad dalszymi losami samolotu. To właśnie doprowadziło mnie do poszukiwań poprzez Google i znalezienia artykułu na stronie andrychow.pl i przeczytania, że samolot spadł kilka tygodni po czasie, gdy mój dziadek pełnił na nim swoją służbę. Dziadek zmarł w 2006 roku. Chciałabym, żeby był tutaj, przeczytał artykuł i dowiedział się więcej o dalszych losach samolotu i jego załogi.

Dziękuję za podtrzymanie pamięci.


Treść maila - oryginalna

Hello,

I apologize that I do not speak Polish, and I am not sure if this is the right place to send my message, but I wanted to send some pictures of the St. Francis plane as referenced in the article by Zbigniew Kubień : http://www.andrychow.pl/modules.php?op=modload&name=Subjects&file=index&req=viewpage&pageid=363

My grandfather, John D. Hayes, was a pilot of the St. Francis plane from April to November 1944. I have a long narrative that he wrote about his time in the war, from which I've included a couple photographs of the plane and crew. This crew in this photo flew the St. Francis in the summer of 1944 (the next flight crew was on board during the crash on Dec 17).

The plane was brand new in April 1944. Before leaving Florida for Europe (by the way of South America, to Africa, to Italy), the Pilot Lt. Lew Meyer asked the Catholic Chaplain at the West Palm Beach Army Air Force base to bless the aircraft and crew, and he chose the name "St. Francis". The artwork on the plane was painted by Sgt. Seymour Weinberg, who is seated at the bottom-left of the group photo.

In my grandfather's note (written in 1991), he wondered the fate of the aircraft. This is what led me to a Google search to find your article, and see that the plane went down a few weeks after he completed his missions. He died in 2006. I wish he were here to see your site and learn of all the personal accounts.

Thank you for keeping the memory alive.


Prawdziwą perełką były dołączone fotografie, a na nich fotografia logo St Francis oraz zdjęcia poprzedniej załogi latającej fortecy!



John D. Hayes - St Francis CoPilot - John D. Hayes Drugi Pilot Św. Franciszka




St Francis Artwork - Logo Św. Franciszek na latającej fortecy




St Francis Crew 1944 - Załoga Św. Franciszka 1944



Redakcja Andrychow.pl bardzo dziękuje autorce emaila za wspaniały, historyczny materiał i zgodę na jego publikację!

JS



PostNuke Powered Site, GNU/GPL Licence, Administracja : wins@andrychow.pl , Telefon 502 740628
Wszystkie loga, znaki handlowe, treść, fotografie oraz skrypty i moduły na tej stronie należą do ich właścicieli.
Regulamin świadczenia usług :: Polityka prywatności :: Redakcja Za treść ogłoszeń i reklam nie odpowiadamy
Polityka strony dotycząca cookies
Korzystając z niniejszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki i polityką strony dotyczącą cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookies w Twojej przeglądarce.